wspolczuje ludziom, ktorzy cierpia i jako niby silniejsza, w lepszym polozeniu chce stawac w ich obronie, ale musze uznac wlasnie w tym miejscu ile tak na prawde moge, by pomaganie nie zmienilo sie w jakas drame, bo takie postepowanie to desperacja dazaca ku glupocie i zlu. Na zlosc komu? temu kto odpowiedzialny..heh, kto?

okres żałoby. Płaczesz za życiem, które na zawsze straciłaś i musisz zaakceptować nowe życie

jest to zupelnie odtworcze bazujace na zdobytych, dostepnych informacjach

jest to tworcze, gdzie musisz wymyslic cos jaknajbardziej nowego

jest tez zonglowanie pomiedzy, wymyslic cos „wglednie” nowego, bazujac na dostepnych  informacjach

dlaczego? chyba dlatego, ze moja reakcja na cierpienie jest chec pomocy, a nie zawsze mozna pomoc, i wtedy takie odczowanie czyjegos cierpienia nie ma sensu.. ale jakie podejscie ma? obojetnosc to tez nie dobry sposob.

wspolczuje ludziom, ktorzy cierpia i jako niby silniejsza, w lepszym polozeniu chce stawac w ich obronie, ale musze uznac wlasnie w tym miejscu ile tak na prawde moge, by pomaganie nie zmienilo sie w jakas drame, bo takie postepowanie to desperacja dazaca ku glupocie i zlu. Na zlosc komu? temu kto odpowiedzialny..heh, kto?

Porownywalam dzisiaj kilka bankow. IngDirect jest w porownywarce na pierwszym miejscu i rzeczywiscie ma dosc ciekawa oferte. Placi sie tylko za te uslugi, z ktorych sie korzysta. By otworzyc w ogole konto trzeba miec wklad minimum 750 euro na miesiac. To tymczasowo dla mnie za duzo:) I dalej nie wiem jak jest z karta platnicza w ING. W Bursoramie by miec karte platnicza trzeba zarabiac minimum 1350 euro (nie wkladac na konto co miesiac, ale zarabiac) przy czym decouverte autorisé (debet dozwolony) jest az 400 euro. W Fortuneo  jest wymagane 1500 euro zarobkow na miesiac plus 200 euro tylko i wylacznie czekiem przekazane na konto przy otwarciu. W tych trzech bankach karta platnicza jest darmowa, ale sa warunki zarobkowe. Im dalej w porownywarce (AlianzBank, Monabanque) karty platnicze sa platne ok 30 euro na rok. Pozycja BforBank nie oferuje compte courant (czyli zwyklego konta w banku, tylko ksiazeczki oszczednosciowe-„livret” i inne). Wychodzi na to, ze zapisze sie do banku, ktory jest oddzialem ubezpieczyciela mojego mieszkania (pokoju w akademiku konkretnie) Macif, co nie spotykane u innych daja oni „nagrody” w postaci kwot pieniedzy za czeste korzystanie z karty platniczej oraz dziela sie przychodami uzyskanymi dzieki udziale pieniedzy z mojego konta. Nie wiem jak z reszta, musze to porownac do La banque postale. Moj obecny bank to CiC gdzie po przekroczeniu debetu dozwolonego (decouverte autorisé=150euro) przychodzi mi kazdego dnia comission d’intervention (czyli taka kara=8 euro z kawalkiem) w Banque postale wiem, ze przychodzi powiadomienie i jesli nie ureguluje sie kwoty idzie jakis procent od tego. Ale jest i druga strona, ze tu decouverte autorisé wynosi 100 euro, a przez pierwsze miesiace tylko 40.

dessin

empreint de ce qui signifie le mot sur la surface d’une letre


„Quelqu’un vient à dessiner

Cette exposition n’est pas historique : elle ne se propose pas d’étudier une période, ni une évolution. Cependant, son mouvement propre entraîne inévitablement une réflexion sur les positions successives du dessin à travers les époques de l’art européen : son rapport à la peinture quant à la composition et quant à la couleur, son autonomie ou sa dépendance en tant que « genre », questions à travers lesquelles pourraient…”tekst tutaj

Leroi-Gourhan, en particulier, dit quelque chose de très proche de tes propres considérations lorsqu’il suggère que l’on pense très mal la technique quand on la voit comme quelque chose d’extérieur à l’homme, qui lui tomberait dessus de l’extérieur, alors qu’elle est son prolongement, l’extériorisation de son squelette, de ses muscles, de son système nerveux et de son imaginaire.

(Jean-Luc Nancy)

wywiad

  • ...

    • Kliknij pajacyka
  • Język

    • Ling